Reklama
Twoja wyszukiwarka
Polecane

Drugim sposobem określenia trendu wzrostowego jest metoda wyznaczenia linii trendu. Linia trendu wzrostowego to linia styczna do dwóch najbardziej wysuniętych dołków. Dowiedz się jak ją prawidłowo wyznaczyć.

... poznasz dokładnie brokerów forex, wczytasz się w ich regulaminy, specyfikacje instrumentów oraz ..

Brokerzy rynku forex dla przedstawienia swojej oferty forex udostępniają inwestorom demonstracyjną wersję platformy forex - tak zwane forex demo. Sprawdź na co warto zwrócić uwagę wybierając platformę ...

Reklama
Reklama

EUR/USD pierwsza podstawowa para walutowa rynku forex

EUR/USD jest pierwszą podstawową parą walutową rynku Forex. Walutą bazową pary EUR/USD jest waluta Europejskiej Unii Walutowej - € - euro. Walutą kwotowaną,  czyli drugą walutą w parze EUR/USD jest waluta Stanów Zjednoczonych - $ - dolar amerykański. Według szacunków para walutowa EUR/USD ma 28% udział w całkowitych dziennych obrotach na rynku forex. Dzięki temu EUR/USD jest najbardziej płynną parą walutową na forex.

 

Na parę EUR/USD jest jeszcze wiele innych określeń, ale zanim ci je wszystkie podam, to przytoczę pewną opowieść. Pamiętam moje początki z rynkiem forex. Jako młody adept sztuki inwestowania brałem udział w szkoleniu organizowanym przez mojego brokera forex. Czułem się wielce zaszczycony zaproszeniem. Byłem podekscytowany. Usiadłem w pierwszym rzędzie, aby wszystko dobrze słyszeć i widzieć. Wiedzę płynącą z ust prelegentów chłonąłem jak gąbka. Podczas przerwy przysłuchiwałem się rozmowie dwóch inwestorów, którzy wymieniali swoje doświadczenia inwestycyjne. Jeden z nich rzekł: „Zarobiłem na Edku 120 pipsów” a drugi mu odparł „To świetnie! Edek to bardzo płynny rynek, też tam z powodzeniem inwestuję”.

 

Po powrocie do domu przez godzinę przetrząsałem moją platformę forex w poszukiwaniu symbolu EDKA. W myślach krążyły mi nieustanie te słowa: „płynny rynek” „można na nim zarabiać”, zapragnąłem i ja tam inwestować. Przeglądam dokładnie listę wszystkich dostępnych walorów. Z góry na dół. Potem z dołu do góry. Potem waluty, towary, indeksy. Raz, drugi trzeci … a po Edku ani śladu nie widać. Gdy moje poszukiwania nie przyniosły oczekiwanego efektu zadzwoniłem do mojego brokera. Jakie było moje zdziwienie, gdy odbierająca osoba z uśmiechem wyśniła mi, że Edek to potoczna nazwa pary walutowej EUR/USD.

 

Max przerwał na chwilę opowieść widząc wyraźny uśmiech na twarzy Jana. W myślach powrócił do tamtego dnia, od którego zaczęło się jego spotkanie z forexem. Ta fascynacja rynkiem, wykresy świecowe, schematy inwestycyjne i otwieranie pozycji. Tyle zawdzięcza bezimiennym nauczycielom, spotkanym inwestorom, gdzieś zasłyszanym praktykom inwestycyjnym, które wykorzystał u siebie. Jest teraz w innym miejscu. Osiągnął sukces, ale wszystko zaczęło się wtedy na tym szkoleniu. Bo wierzył. Bo chciał. Bo popełniał błędy. Na nich się uczył i nich wyciągnął wnioski. Spojrzał na Jana i kontynuował dalej.

 

Wiele się tego dnia nauczyłem. Chciałbym abyśmy od początku ujednolicili swoje pojęcia i w przyszłości na pewno rozmawiali o tym samym. Zatem w pisowni spotyka się często zapis pary walutowej EURUSD z pominięciem znaku „/” dzielenia. W mowie, rzadziej w pisowni, stosuje się określenie eurodolar, lub euro do dolara. W żargonie inwestorskim na parę EUR/USD mówi się po porostu EURO lub Edek.

Inwestowanie na rynku Forex, akcji, funduszy inwestycyjnych i innych instrumentów finansowych nie gwarantuje zysków. Straty mogą być i zdarzają się. Nie należy zakładać, że przedstawione na tej stronie strategie będą zawsze przynosić zyski i nigdy nie doprowadzą do straty. Przedstawione przykłady mają charakter edukacyjny i nie stanowi zachęty do składania zleceń kupna i sprzedaży. Ryzyko posługiwania się jaką kolwiek metodą jest zawsze ryzykiem użytkownika.

Treści przedstawione na stronie są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu oraz Polityki prywatności | Google+ Facebook
Programowanie: Rafał Toborek